Czytam regularnie wszystkie znane serwisy z tematyką komputerowo-informatyczną.
Co do zwrotu - wiem, że można, ale czy warto?
Tu ktoś próbował, nawet się udało, ale ile zachodu:
http://jakil(...)-polsce/
Ja nie mam wersji BOX. W ogóle nie potrzebuję Windowsa, bo po prostu dla mnie GNU/Linux jest lepszym systemem. A kupując komputer z Windowsem, płacę za system, który i tak wyrzucę.

~taki_tam zbaczasz z tematu, a o tym artykuł nie jest. Ja tez bym wolał komputer bez systemu. Szczególnie jest to bolesne dla kieszeni, kiedy już masz wersję BOX systemu, a nie możesz znaleźć notebooka bez systemu, ale! Jakbyś czytał DI czy tam IDG (nie pamiętam gdzie o tym pisali), to byś wiedział, że taki system można zwrócić i mają Ci prawo zwrócić za niego pieniądze.
Tylko zauważ, że jest małe ale. Owszem - ja nie skorzystam z dystrybucji preinstalowanej, bo wolę sam sobie zainstalować po swojemu.
Ale nie znaczy to, że mam płacić mikrosoftowy podatek!!! I to mnie najbardziej denerwuje. Najlepiej jak mam z Linuksem lub czystym dyskiem, ale nie z Windowsem. Zrozum to.
Obsluga Visty tez nie jest latwa :P Znajomy kupil lapka Toshiby i ruter WiFi. Chcial miec neta ale za nic nie byl w stanie sie polaczyc (mimo ze wedlug sprzedawcy mialo to byc banalnie proste). Przyjechalem, poszperalem i co sie okazalo? Ze nie bylo sterownika do karty sieciowej zainstalowanego! W preinstalowanej Viscie, prosto ze sklepu. Znajomy wykonal po kilka telefonow do sprzedawcy lapka i rutera i nic. Pozniej stwierdzil ze nigdy by tego nie zrobil bo nie wie co to sterownik.
Ja takze jestem za wolnym wyborem systemu. Ale komputery kupuja teraz w ciemno uzytkownicy korzystajacy tylko z GG i IE. Wiec instalowanie Linpusa to jakas kpina. Tak samo jak Windowsa bez sterownikow... Tylko nie zmuszajcie ludzi ktorzy wiedza czego chca, do placenia za winde...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.