
To wszystko dlatego, że opłaty za używanie internetu przez komórkę są koszmarne - trzeba zachęcić użytkowników do korzystania z przeglądarek. To będzie jeszcze jedna z wielu możliwości reklamy - tylko jak zachęcić użytkowników do ciągłego robienia zdjęć dziwnym obrazkom?

Jeżeli chesz pobrać tą aplikację dla telefonu Sony Ericsson P1i, to tu masz link bezpośredni do programu:
http://dl.fo(...)6826.jar
Musiałem w FireFoxie zmienić User Agent żeby przeglądarka pobrała plik jad, w którym jest adres do pliku jar. Trochę to bez sensu i powinno działać przez komórkę.
Program można uruchomić, ale nie może uzyskać dostępu do kamery.
Pozatym to dość sprawa

Wersja na Nokie N73:
http://dl.fo(...)agS.sisx
Przy próbie instalaci wyświetla się info o tym, że aplikacja jest niekompatybilna. Pozatym aplikacja działa.
ech... Ja już od roku z tego korzystam. Używałem programu kaywa na N73, a teraz QuickMark na HTC TyTN II. Ogolnie fajna sprawa na szyfrowanie sobie czegokolwiek - poki niewielu ludzi wie co to sa te kwadraciki. Zdazalo mi sie nawet raz sciagac na egzaminie w ten sposob, nakleilem na kalkulatorze zaszyfrowane wzory na calki i v'oila... :D Ogolnie koncept fajny, ale jakos nasze spoleczenstwo jest zbyt tepe na takie technologie, a dostep do danych z telefonu zbyt drogi...
czyli z tego co rozumiem.. nakleiles kod na kalkulator, pozniej musiales wziac telefon i odczytac ten kod?? Genialne!! to nie latwiej bylo sobie po prostu zrobic notatke czy nie wyslana wiadomosc sms w tel? czy nawet zdjecie wzorow?? i ktos tu spoleczenstwo od tepakow wyzywa;]
No tak, ale tutaj nikt nie wiedzial co to jest. I w tym cały ten problem polegal... Niestety u nas nie przyjmie się na 100% pomysł, a przynajmniej nie w takiej skali jak w chinach, gdzie to oni płacą w ten sposób np za colę z automatu... No cóż tak to już jest. Ja akurat lubię bawić się w takie różne pierdoły. Sam mam telefon, który po kradzieży, zmianie karty SIM wysyła mi współrzędne GPS położenia telefonu oraz przekierowuje do mnie wszystkie smsy złodzieja. Lubię upgradeować swoją "zabawkę", niestety (stety) większość ludzi ma swój telefon, narzeka, że czegoś w nim mu brakuje i tyle - nic z tym nie zrobi, a programów jest multum, tylko trzeba troszke zaplacic, a niektorym zaplacenie 5zl to juz koszmarna kwota... I jak tu rozwijac interes?
Nie widzę żadnego powodu do wykorzystania tych fotokodów. Dla operatorów jest powód - ciemne masy będą się więcej łączyć z siecią... Argumenty mówiące, że fotokody mogą nam podać skład zamawianego dania, cenę czy skierować pod jakiś adres internetowy aby mieć dostęp do bogatszej treści to jedna wielka bzdura. W menu w restauracji wolał bym czysty tekst z opisem dania które mam zamiar zamówić, o cenie nawet nie wspomnę. Poza tym, według mnie, lepiej jest człowiekowi podać po prostu jakiś łatwy do zapamiętania adres typu restauracja.pl/dania/13 zamiast jakiegoś śmiesznego fotokodu. Poza tym będzie mnie to łączyło przy pomocy wbudowanej w telefon przeglądarki która i tak ze strony zrobi jedną wielką kaszanę. Dopóki ceny połączenia z internetem przez telefon komurkowy nie spadną to pomysł ten będzie nic nie wart. Darmowy dostęp do treści, ha! Dobre sobie... Tylko każdy zapomina, że nawiązanie połączenia kosztuje około 1,50 zł.
Paweł, a wyobraź sobie takie coś. Dostajesz od kogoś wizytówkę, masz tam czysto i przejrzyście napisane kto jest jej włascicielem nr tel, mail itp. A obok ładny QR-Code. Zblirzasz telefon do tego, pstryk i masz wszystkie te dane w telefonie zapisane albo na simie albo gdzie tam chcesz, bez zbednego wpisywania niczego... Proste, użyteczne i niewymagające wysiłku... Przygład QR-Code: http://qrcod(...)%40o2.pl
Paweł nie masz racji. Siec WiFi coś ci mówi,
albo GPRS? Nie musisz bulic jak piszesz 1,50 zl za polaczenie.
A druga sprawa, że w tej wizytówce mozesz zawrzec co ci sie podoba, abres, telefon, menu, spis sprzedawanych rzeczy, mape dojazdowa, repertuar kina na nastepne dni, sciage na uczenie ;P co chcesz i mas to wszystko w jednym obrazku. Klikasz na niego i masz wszystko w jednym miejscu.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |