Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Strider

    To co się dzieje z Pocztą Polską to zwyczajne złodziejstwo w biały dzień! Po ostatnim strajku Poczty do wielu moich znajomych do tej pory nie dotarły, nieraz cenne, przesyłki. Kiedy sam odebrałem 3-tygodnie-opóźniony priorytet, okazało się, że koperta jest OTWARTA! Na szczęście koperta nie zawierała pieniędzy, ani niczego cennego, gdyż jestem pewien, że zostałoby to najzwyczajniej w świecie skradzione.

    06-08-2008, 10:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)

    Nie pozostaje nic innego jak samemu zawozić swoje listy i paczki.

    Zakupy w sieci tracą na atrakcyjności. U innych przewoźników dzieją się podobne rzeczy ;(

    06-08-2008, 10:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~widex
    [w odpowiedzi dla: Cardill]

    UPS czy DPD dba o paczki. Pewnego razu wysyłałem paczkę z wartościową rzeczą. prosiłem o nalepki, dopłaciłem za wszystkie opcje chroniące paczkę. Przy mnie pani z poczty złapała taką ta paczkę, ajkby to był worek na śmieci.

    Żal.pl

    06-08-2008, 10:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~deniss

    był gdzieś artykuł , Na poczcie zniaka bez śladu oficjalnie 548 przesyłek dziennie tych rejstrowanych, zwyk lych nikt nie liczy. Dlatego wybieram przy drogich rzeczach kuriera. Do listów tańszy paf lub inpost.

    06-08-2008, 11:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jam jest on

    pierwsze słysze o czymś takim. rodzice mnie jedynie przestrzegali żebym nie wysyłał pieniędzy, bo cygany ukradną ;]

    06-08-2008, 11:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ~widex]

    A ja wysyłałem kilkanaście razy komputery UPSem i były przypadki, że zginęły (2 razy), albo przychodziły pogniecione (pomimo nalepek - wyobrażacie sobie minę pracownika, który otrzymuje komputer - nic nie działa, po rozkręceniu okazuje się, że połowa kart jest wypięta. Albo po odesłaniu kompa do firmy okazuje się, że jest cały pogięty - a na ten sprzęt czeka już nowa osoba).
    Nie będę już wspominał GLSu - bo tu jest porażka na całej linii (mam na myśli traktowanie paczek oznaczonych jako delikatne), a ponadto kilka razy się zdarzyło, że telefon komórkowy potrafił ważyć 10kg... Mieliśmy umowę z kurierem i waga była wpisywana dopiero w sortowni. Oczywiście od wagi zależała cena przesyłki...
    Pocztexu nie znam, ale myślę, że jest podobnie.

    06-08-2008, 11:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ~jam jest on]

    Wszystko zależy od tego jak często i co wysyłasz. Mi prywatnie nigdy nic nie zginęło, ale przy przesyłkach firmowych owszem.

    06-08-2008, 11:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kasia

    Jestem w takiej sytuacji. W czerwcu zrobiłam zakupy na Allegro. Paczka miała być priorytetowa polecona. Czekałam miesiąc -cisza. Na poczcie powiedziano mi że w ogóle nie było jej w moim mieście, a nadawca podał mi wszystkie dany wysyłki. Od złożenia reklamacji minęły 3 tygodnie. Nadal cisza. Najgorsze że to ja nie mogę nic zrobić bo reklamacje składa nadawca. Nie odpuszczę !

    06-08-2008, 11:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~A.Jędrzejewski

    Rozwiązanie jest proste. Trzeba zlikwidować monopolistyczną pozycję poczty polskiej i wprowadzić wolny rynek w tym segmencie usług. (Jakoś w firmach spedycyjnych nie pleni się złodziejstwo a przesyłki docierają ekspresowo...)

    06-08-2008, 19:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~laminat

    "Wszystko zależy od tego jak często i co wysyłasz." wydaje mi sie ze w przypadku przesylek klientem jest spoleczenstwo wiec mozna chyba zaryzykowac wyciecie slow "czesto i" zeby bardziej oddac realia uslug pocztowych ;)

    07-08-2008, 01:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~violka

    otwierane dochodza wszystkie listy i paczki bynajmniej moje wysylam z hiszpani wiecznie czegos brak lub jest za duzo ostatni tzn. zeszlej zimy do wagi paczki dodali rekawiczke a mp4 zginelo...pieniadze rowniez.....w listach!!!!!

    07-08-2008, 01:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)

    A że tak się naiwnie zapytam, nie można ubezpieczyć paczki?
    Nie uchroni to przed kradzieżą, ale przynajmniej będziemy mieli jakiś tak zwrot kasy.
    Co do przesyłek zagranicznych zastanawia mnie, czy aby to na pewno TYLKO poczta kradnie. Wróć, nie kradnie poczta, tylko ludzie tam pracujący. Może to sąsiad / sąsiadka, lub nawet ktoś z rodziny...?
    Co do paczek z zagranicy, to przecież ustawowe prawo wglądu do nich ma urząd celny. Może oni też kradną? Ale o tym cicho.

    A może to sami wysyłający oszukują? Wszak mieszkamy w kraju, gdzie się tańczy krakowiaka, zimą jest -45 , a w domach -10 stopni. Poza wódką i bigosem nic nie jemy. Tak nas przecież postrzegają za granicą i może tak nas traktują zagraniczne sklepy? :)

    07-08-2008, 08:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~violka
    [w odpowiedzi dla: ~violka]

    TAK PACZKA UBESPIECZONA PLACISZ OK 10 E A ZA 3 LISTY OTWATE PO 4 MIESIACACH REKLAMACJI DOSTALAM 34E SUPER JAK SASIAD MOZE UKRASC JESLI TO POLECONY BO NIE POLECONY TO BY JUZ CHYBA WOGOLE NIE DOSZEDL....MOWIA ZE PACZKA Z WARSZAWY PSZYSZLA JUZ OTWARTA CZYLI Z SAMOLOTU DO PAKOWNI A Z TAM HULAJ DUSZA....

    07-08-2008, 14:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~salceson
    [w odpowiedzi dla: ~violka]

    Przecinki i kropki Ci na klawiaturze nie działają i zaciął się shift? Oczy bolą jak się czyta Twoją wypowiedź.

    07-08-2008, 17:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~violka

    WIESZ TUTAJ RACZEJ O PRZECINKI CZY KROPKI NIE CHODZI....POZDRAWIAM...

    07-08-2008, 18:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy