
Ten pomysł z sumowaniem lat w nieskończoność jest fajny - u nas to dają komuś dożywocie i potem skracają za dobre zachowanie, a to błędy sądu - i po 5-10 wychodzi.
Jakiś czas temu pamiętam były dwie fajne sprawy w USA. Jeden koleś dostał 800 lat za pedofilię, a inny kilka wyroków dożywocia. I dobrze, niech gniją w pierdlu.
Jak się przyzna to zarobi kilkadziesiąt miesięcy a jak się nie przyzna to kilkaset lat. Jak niewinny to posiedzi trochę krócej. I tak w ogóle to ta deportacja - koszmarrrrr. Brytyjczycy nic nie mają do niego ale mogą go wydać pod osąd najsprawiedliwszych tego świata i zaświata. To się nazywa pierdolnik a nie sprawiedliwość.

dla Ciebie to smieszne ale w usa to norma.
w stanach dowalą ci 200 lat jesli tyle Ci się uzbiera z popełnione "przestepstwa" a sędzia ogłosi ten wyrok z kamienną twarzą.
poproś potem o przedterminowe zwolnienie. skrócą Ci wyrok o 100 lat i każą się z tego cieszyć.
Demokracja w obecnej formie nie za bardzo działa. Chyba, że większość wyborców to masochiści. Bo kto wybrał ludzi, którzy ustanowili prawo umożliwiające im wydanie swojego człowieka obcemu państwu? I kto wybrał ludzi, którzy wsadzają na dożywocie za włamanie do źle zabezpieczonego komputera?

Tu nie chodzi o to, żeby odsiedział te 60 lat.
Wiadomo, że za dobre sprawowanie i inne takie można skrócić wyrok. Jeśli o wcześniejsze zwolnienie można się ubiegać powiedzmy po odsiedzeniu 1/3 kary, to gdyby dostał 20 lat mógłby się ubiegać już po 7. A tak przyjdzie posiedzieć 20 i do domu :)

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |