zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Sobota, 22 listopada 2008

Komentarze

do: Citibank uznał, że klientka źle zabezpieczyła kody (Aktualizacja)

Dodaj nowy

HTML zablokowany

można używać prostych znaczników BBCode

pola oznaczone * są wymagane

Dostępne znaczniki:

[b] pogrubienie [/b]
[i] pochylenie [/i]
[u] podkreślenie [/u]
[url]http://www.di.com.pl[/url]
[url=DI]http://www.di.com.pl[/url]


W odpowiedzi dla:
~luk (#71072)
Powiadom mnie gdy ktoś odpowie  
Aby otrzymać powiadomienie, musisz podać adres email
Odpowiedz na proste pytanie *:
Ile jest dziewięć x 3?

Zarejestruj się! - nie będziesz musiał się podpisywać i wpisywać odpowiedzi!

Najnowsze komentarze
  • ~dociekliwy

    Prawda jest taka że CITIBANK słabo zabezpiecza swoje konta, mi jak świsnęli pieniądze to na drugi dzień mi citibank oddał. jedyny bank w którym nie ma zdrapek lub kodów przychodzących na sms. w citibank jedynym zabezpieczeniem jest tworzenie nowych odbiorców z użyciem komórki lub teleserwisu. ale w każdej chwili jeśli ktoś przechwyci numer twojej karty i pin co jest powszechne w kafejkach internetowych, i słabo zabezpieczonych kompach, ktoś może wejśc na twoje konto i rozesłać pieniąze do wszystkich wpisanych, a te pieniądze jest trudno otrzymać z powrotem, bo potrzebna jest pisemna zgoda tego kto je otrzymał.

    27-09-2008, 08:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~willy

    mogła skorzystać ze spreparowanego bankomatu

    01-08-2008, 15:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~luk

    @gotar
    Albo ktoś wewnątrz systemu bankomatowego łamał kartę - wiadomo od dawna, ze tam nie ma blokady do 3 prób.

    01-08-2008, 13:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gotar
    m
    Użytkownik DI gotar (135)
    [w odpowiedzi dla: whd]

    Zrozum prostą rzecz - jeśli transakcja została potwierdzona kodem PIN, to ALBO:
    1. wykonała ją ta kobieta, ALBO:
    2. w jakiś sposób wydała komuś PIN.
    Nic dziwnego, że bank powtarza w kółko tę mantrę - ich zwyczajnie nie interesuje, z jakiego IP, w jaki dzień, po co, na co, dlaczego. Transakcja została wykonana z użyciem PIN-u i jako taka nie podlega reklamacji.
    Dopiero w momencie złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa organy ścigania wystąpią do banku po te dane i będą mogły (organy ścigania, a nie bank, pokrzywdzona czy jakiś prywatny detektyw) szukać sobie, kto tej transakcji dokonał na prawdę i w jaki sposób (preparując stronę WWW, instalując robala czy cokolwiek).

    Gdyby było inaczej to już dawno gdzieś w RPA powstawałyby firmy, do których wysyłałoby się swój PIN, oni czyściliby konto, dzielili się kasą, a bank by zwracał 'zagrabione' środki.

    01-08-2008, 12:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~znik

    Mi też się nie podoba niechlujstwo citibanku. Mam w nim 4ry kredytówki. W przyszlym tygodniu z nich rezygnuję, ryzyko jest zbyt duże. Zresztą w citi nie robię już żadnych transakcji ze względu na żałosny system zabezpieczeń oraz przez to, że wszystkiemu winny jest klient a nie bank. O wiele lepsze propozycje produktów mają praktycznie wszystkie liczące się inne banki. Btw, serwis transakcyjny citibanku bardzo łatwo jest podrobić. Moim zdaniem bank nie dołożył tu wystarczającej staranności bedąc w roli profesjonalisty, wymagając tejże od nieprofesjonalnego klienta przerzucając na niego 100% kosztów i 100% ryzyka.

    01-08-2008, 07:06

    Odpowiedz
    odpowiedz

Copyright © 1998-2008 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com