<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
  <rss version="2.0">

  <channel>

  <title>Komentarze do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>

  <link>http://www.di.com.pl/</link>
		
	<skipHours>

	<hour>3</hour>

	<hour>4</hour>

	</skipHours>

    <description>Komentarze do wiadomości Dziennika Internautów</description>

	<docs>http://www.di.com.pl/rss/</docs>

	<language>pl</language>

	<copyright>Copyright 1998-2008 by Dziennik Internautów.</copyright>

	<pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:55:39 CET</pubDate>

	<lastBuildDate>Wed, 03 Sep 2008 21:55:39 CET</lastBuildDate>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Borykam sie z tym problemem teraz wyslalam juz 4 faksy zaden nie doszedl i pani poinformowala mnie ze najlepiej zlozyc rezygnacje osobiscie a kolejna znow ze pewnie pracownica orange nie umie dobrze wyslac tego faksu dlatego go nie maja a nastepny pan ze proponuje mi zadzwonic za ok 3 tyg bo maja nawalnice faksow i sobie z tym nie radza etc etc &lt;br /&gt;</description>
<author></author>
<newsID>73369</newsID>
<pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:55:39 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;pracowałem w orange na utrzymaniu - totalna porazka. również dostalem ustne polecenie, ze nie rozwiązuje sie umow z klientami. a jezeli chcą to zrobic niech się pofatyguja do salonu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description>
<author></author>
<newsID>68792</newsID>
<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 18:06:40 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@boss: ooo właśnie to to, do mnie też ostatnio zadzwonił jakiś syntezator mowy z BOKu orange... Sam już nie wiem czy testują sztuczną inteligencję czy też zatrudniają niemych operatorów w ramach pomocy niepełnosprawnym...</description>
<author></author>
<newsID>67579</newsID>
<pubDate>Mon, 23 Jun 2008 07:06:56 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Moje rozwiazanie bylo bezproblemowe. Gosc nawet nie probowal przekonywac. Z orange nawet nikt nie raczyl zadzwonic i nic zaproponowac. Zmienilo sie to jednak kiedy podpisalem umowe z innym operatorem. Najpierw meczyla mnie jakas babka o piskliwym glosie. Jak zwykle proponowala jakis glupi telefon i zadnych bajerow. Za dwa dni zadzwonil jakis facet i to samo proponowal :)  Dzis dzwonila znow jakas baba oferujac mi mozliwosc podpisania umowy i znow jakis badziewny telefon. Co ciekawe umowe rozwiazalem w styczniu a wiec rozwiazanie umowy w orange nie sprawia iz cofana jest zgoda na przetwarzanie danych osobowych. Oczywiscie zrobilem transfer numeru a ze bylem  zapisany do programu profit sprawilo iz przez 3 miesiace bylem nekany jeszcze SMSami reklamowymi z orange oraz emailami. Pani w boku nie chciala mi pomoc bo chciala numer klienta i haslo. Oczywiscie dane zostaly skasowane wiec uznawala ze nie jestem juz klientem. Jakos mnie z programu profit sami wyrzucili, ale dane osobowe widac nadal maja bo po 5 miesiacach znow potrafili zadzwonic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS.&lt;br /&gt;
Nie wiem kogo oni zatrudniaja w BOK, ale kobieta ktora dzwonila mowila jak kiepski syntezator mowy :)&lt;br /&gt;</description>
<author></author>
<newsID>67454</newsID>
<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 23:27:54 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;ja jak rozwiązywałem to obyło się bezproblemowo :) poza tym nawet jakby przyszła faktura to się jej poprostu nie płaci :)</description>
<author></author>
<newsID>67335</newsID>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 20:50:03 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Ja sam osobiście mam problem  z rozwiązaniem umowy powindykacyjnej z Orange osobiste zgłoszenie pisemne z maja zaginęło,2 zgłoszenia faxowe z BOKU w Gostyniu zaginęły wysłałem kolejny list polecony za potwierdzeniem odbioru i czekam na odpowiedź.Te zagubienia faxów są spowodowane masową ucieczką klientów z Orange , jest to forma sztucznego zatrzymania klientów wbrew ich woli</description>
<author></author>
<newsID>67294</newsID>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 16:29:25 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&quot;znik&quot; - zapomniałeś o CBŚ, CBA, CIA, FBI, BOR i słonecznym patrolu.</description>
<author></author>
<newsID>67258</newsID>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 11:40:50 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Ja miałem inny przypadek, udałem sie do salonu w celu zerwania umowy z własnym oświadczeniem że nie chce już korzystać z ich usług. I wiecie co? Nie chcieli mi przyjąć mojego oświadczenia, argumentując że oni mają swoje druki i mam wypełnić ich druk. Pytam na jakiej podstawie, o konsultant mi na to że regulamin tak, mówi. Kazałem mu pokazać ten punkt w regulaminie, nie znalazł go. Świadczy to tylko o braku kompetencji.W końcu przyjął moje oświadczenie.A co do regulaminu to w życiu nie widziałem tyle błędów prawnych, nie wspominając już o rozmiarze tekstu który uniemożliwiał odczytanie tego regulaminu. Jako przykład błędu podam tylko odesłanie a Art. do paragrafu w innym art, tyle że tam tego paragrafu wcale nie było .</description>
<author></author>
<newsID>67251</newsID>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 11:05:33 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Znik mylisz się. Nie wszystkie punkty danego operatora są upoważnione do przyjmowania wypowiedzeń, bo nie należą do operatora. APS w Era nie mają. Ale wystarczy zwykle pismo pocztą wysłać lub postać w kolejce w salnie firmowym. Tak ciężko ??</description>
<author></author>
<newsID>67239</newsID>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 09:25:34 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Wielkie bicie piany o nic...&lt;br /&gt;
Jak operatorowi się wydaje że nie rozwiązaliśmy umowy, to tylko jego problem.&lt;br /&gt;
Klient ma podpisaną w POKu rezygnację i nie musi już niczego płacić... Owszem, jak ktoś mało odporny to będzie się przejmował taką sytuacją - tymczasem po prostu jeśli się pojawi coś takiego, to należy w reakcji na ewentualne dalsze faktury odsyłać informację że umowy już nie ma i niech spadają na drzewo :)</description>
<author></author>
<newsID>67238</newsID>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 09:25:25 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Jestem pracownikiem APS Era i jest dla mnie jasne, że lepiej wyslac listem chocby zwyklym. Powód ? Faks nie zawsze idzie odczytac z drugiej strony i nie ma w tym zlosliwosci operatora. Sam namawialem ludzi aby wysylali zwyklym listem lub poleconym i po tygodniu zadzwonili czy dotarl, a oni sie upierali aby wyslac faksem. Ponoszą wtedy ryzyko jego nieodczytania. Nie winie tutaj Orange</description>
<author></author>
<newsID>67235</newsID>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 09:16:05 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Ja to tylko w ten sposób robiłem dwa pisma i jedno z potwierdzenie odbioru.</description>
<author></author>
<newsID>67234</newsID>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 09:03:05 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Złota zasada:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko na piśmie, tylko poleconym, tylko za potwierdzeniem odbioru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ewentualnie można rozważyć złożenie pisma w najbliższej placówce operatora/banku/czegośtam pod warunkiem, że kopia zostanie opieczętowana i podpisana przez pracownika placówki z podaniem daty złożenia pisma.</description>
<author></author>
<newsID>67228</newsID>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 07:08:52 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Co za bzdury. Każda umowa ma swój numer i kontrachentów. Wg. prawa żadne oficjalne formularze nie obowiązują. Wystarczy napisać pismo w dwóch kopiach w którym trzeba się powołać na oznaczenie umowy, czego umowa dotyczy i z kim jest zawarta, oraz termin rozwiązania tejże umowy powołując się na stosowny paragraf tejże umowy. To wszystko. &quot;miła pani z BOK&quot; ma psi obowiązek przyjąć umowę, na na kopii klienta przystawić pieczątkę &quot;wpłynęło&quot; wraz z podpisem. Jeśli &quot;miła pani z BOK&quot; nie chce wykonać tych ustawowych obowiązków, wzywamy policję i przy policji składamy wypowiedzenie, a od policjanta bierzemy kopię raportu ze zdarzenia. niestety z policją trzeba poalczyć zanim przyjedzie, ale w końcu przyjeżdżają. Na wszelki wypadek dobrze mieć włączony dyktafon podczas składania takiego wypowiedzenia, przed rozpoczęciem rozmowy trzeba poinformować &quot;miłą panią w BOK&quot; że rozmowa jest nagrywana, i to ma być integralna część tego nagrania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli po takim skutecznym złożeniu wypowiedzenia i upłynięciu terminu wypowiedzenia nadal przychodzą faktury, nie płacimy ich tylko od razu zawiadamiamy prokuraturę o próbę wyłudzenia pieniędzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tą firmą inaczej się nie da. Zresztą nie tylko z tą.</description>
<author></author>
<newsID>67226</newsID>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 06:41:49 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;To jeszcze nic.Rok temu dokonałam przepisania umowy z mojego dziadka na moja mamę.Dostałam do rąk umowę z pieczątką,podpisami itd.Z niewiadomych przyczyn nie weszła w życie.Wysłałam od tamtej pory około dziesięciu reklamacji-żadna nie została rozpatrzona.Dzwoniłam do wszystkich możliwych miejsc,salonów i punktów obsługi,nikt nie potrafił mi powiedzieć,co było powodem niewejscia w zycie umowy.Dowiadywałam sie po kolei,ze &quot;prawdopodobnie&quot; brakuje tego czy innego dokumentu,posłusznie dosyłałam ich kopie(choć przy podpisaniu nowej umowy wszystkie te dokumenty okazałam).Nic się nie zmieniło,nikt nie kiwnął palcem by coś załatwić.Wychodzi na to,ze dostałam zupełnie bezwartościowy dokument i nikt absolutnie nie odpowiada za to!!&lt;br /&gt;
Nikt ani razu nie zadzwonil do mnie z zadnym wyjasnieniem,nikt nie chial w ogole zajac sie ta sprawa-odpowiedzialnych za to po prostu NIE MA.&lt;br /&gt;
Tak minął rok.&lt;br /&gt;
W czasie tego roku dziadek zmarł...co firmy Orange tez nie interesuje zupełnie-grunt,ze ktos wciaz płaci rachunki,prawda?&lt;br /&gt;
Bardzo Was proszę,pomóżcie,nagłosnijcie to,ja już sił nie mam do walki z tą firmą,która wydaje nieważne dokumenty i zupełnie nie liczy się z klientem!!&lt;br /&gt;
Smutne,upokarzające,żałosne...&lt;br /&gt;
Pomóżcie,proszę,potrzebuję tylko zachować stary numer telefonu-gdyby nie to,juz dawno zerwałabym umowe(choć to jak się okazuje też niełatwe!!!)&lt;br /&gt;
Nie dajmy się tak traktować.&lt;br /&gt;
M.B.</description>
<author></author>
<newsID>67215</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 23:38:31 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Po co się bawić w jakieś faxy? Nie lepiej wysłać polecony? I po sprawie, jak zgubią to ich problem.</description>
<author></author>
<newsID>67202</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 20:58:52 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;To jest powszechna praktyka nie tylko w Orange ale tepsie, lukas banku ....&lt;br /&gt;
Brat pracuje w BOK\'u w tepsie i mają taki przykaz - nie zrywają umowy z klientem. &lt;br /&gt;
Szanowna Pani z Lukas Banku spławiła mnie twierdząc że nie otrzymali tokenu i mojego pisma - rozwiązanie umowy o prowadzenie rachunku bankowego. Reklamując na poczcie rzekomo zagubioną przesyłkę otrzymałem jednak potwierdzenie że LB otrzymał ją. I co? Wysłałem ponownie listem poleconym wszelkie dokumenty (rozwiązanie umowy, odpowiedź na reklamację ...) - rachunek nadal prowadzą. &lt;br /&gt;
Oszuści? Złodzieje? - klientów sobie w ten sposób nie zdobędą.</description>
<author></author>
<newsID>67195</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 19:39:09 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Orange notorycznie gubi faksy. Zawsze jeszcze jeden miesiac abonamentu sciagna. Ja wysylalem faxy 3 razy. Za trzecim wkurzylem sie i kazalem sobie napisac potwierdzenie na pismie w BOK. Dziady i tyle. Nie potrafia klienta zatrzymac oferta top biora go na przetrzymanie.</description>
<author></author>
<newsID>67191</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 18:45:44 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Orange i ich konsultanci to kpina. Powinni nagrywać rozmowy. Przynajmniej konsultanci by nie gadali co im do głowy przyjdzie tylko sprawdzali informacje które przekazują. Mnie ich niekompetencja kosztowała około 50 zł, ale im nie popuściłem. Postraszyłem rzecznikiem, sądem i prasą to wkońcu oddali pieniądze.</description>
<author></author>
<newsID>67189</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 18:31:41 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: luste&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;~raid, by pozbyć się marketingowych smsów musisz napisać maila na &lt;a href=&quot;javascript:mailto:mail(\'bok\',\'orange.pl\');&quot;&gt;bok_(at)_orange.pl&lt;/a&gt; podając swój numer, PUK i numer z którego przychodzą marketingowe smsy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpiszą ci grzecznie, że je wyłączyli. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale i tak będziesz je otrzymywać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później będzie trzeba jeszcze ze 4-5 razy ponowić prośbę, po czym za każdym razem będą grzecznie odpisywać, że to zrobili. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale gdy:&lt;br /&gt;
1) w temacie maili wymienianych z BOK będzie już kilka Re:Odp:Re:Odp:Re:&lt;br /&gt;
2)zaczniesz ich wyzywać w mailach od niekompetentnych debili&lt;br /&gt;
3)stracisz nadzieję że da się to załatwić&lt;br /&gt;
to nagle marketingowe smsy przestaną przychodzić :) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak było przynajmniej w moim przypadku.</description>
<author>luste</author>
<newsID>67186</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 17:35:32 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;U niemieckiego providera DSL nie jest lepiej. Pracuje na hotline i wiem, ze na 5 faksow dotyczacych rozwiazania lub przepisania umowy  dochodzi 1, gora 2. Reszta rozplywa sie w powietrzu chociaz klient ma potwierdzenie wyslania z data, godzina i numerem na jaki wyslano.&lt;br /&gt;
Ile jobow przez to dostalem to szkoda gadac. Lepiej juz do nas wyslac poleconym z potwierdzeniem odbioru.</description>
<author></author>
<newsID>67183</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 17:09:34 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;A u mnie konsultant &quot;przyjął&quot; zgłoszenie awarii w taki sposób, że olał wszystko i zgłoszenia nie było. Przez takiego kutafona dni telefonu nie miałem. Gdyby lepiej ludzi opłacali a nie robili gigantyczne rotacje personelu, to ludzie bardziej by szanowali swoją pracę.</description>
<author></author>
<newsID>67173</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 15:21:54 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Też miałam problem z rozwiązaniem umowy w Orangutanie. Zgłosiłam chęć zakończenia umowy i wydawało mi się, że to już wszystko. Zdziwiłam się jak dostałam kolejny rachunek. Wku...a zaraz poleciałam do salonu z żądaniem zerwania umowy jak to uczyniłam wcześniej. Tym razem doszło do rozwiązania umowy (w niecały tydzień) i zwrócili kasę za dodatkowy miesiąc z przeprosinami.&lt;br /&gt;
Jak nie rykniesz to Cię oleją.</description>
<author></author>
<newsID>67168</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 14:46:41 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Tak.Trzeba przejść do Ery/+.Wtedy nie będziesz miał reklam od OrangeGO.. tylko do Ery/+ :o)</description>
<author></author>
<newsID>67167</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 14:38:44 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;istnieje jakiś cudowny sposób na pozbycie się reklam wszelkiej maści wysyłanych przez operatora (Orange Go)? mam już dosyć promocji, które &quot;odmienią moje życie&quot;</description>
<author></author>
<newsID>67153</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 13:17:24 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;To stara praktyka. Jak sie wypisywałem z tego bajzlu w 2000 roku też faksy im ginęły. Dopiero jak przestałem im płacić i wysłałem ostre pismo to zareagowali złamasy. Sam pomysł z faxem to utrudnianiem jakby wizyta w zBOKu nie wystarczyła. Maja komputery, sieci, maile i co ? Gó..o. UKE im powinno przywalić.</description>
<author></author>
<newsID>67150</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 12:57:03 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;W orange/TP zawsze cos ginie. Albo FAX, albo zloszenie sie rozplywa... Na blueline szkoda dzwonic bo i tak za kazdym zglosi sie ktos inny i trzeba od nowa wszystko mowic..&lt;br /&gt;
Pomijam juz ze wydzwaniaja z tepsy na upadlego by polecic neo+.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W orange wogole klienta sie nie szanuje. Ci co placa &gt;400zl miesiecznie sa kims, a pozostali to uliczni drezyciele i trzeba ich splawiac.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak zaczelo byc kiedy IDEA -&gt; Orange</description>
<author></author>
<newsID>67148</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 12:30:04 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: vladziu&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Życzę powodzenia temu Panu. Ja walczyłem z Orange prawie pół roku żeby rozwiązać umowę. Totalna porażka.</description>
<author>vladziu</author>
<newsID>67147</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 12:26:02 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Potwierdzam, im faksy giną w niewyjasnionych okolicznośiach. Przy problemie z telefonem stacjonarnym wysłałem do nich chyba z 10 i ani jednego nie potrafili znaleźć debile, nawet miałem pomysł aby im te cholerne faksy zapętlić i wysyłać z kółko. Tylko zmieniali mi numer zgłoszeni ana blueeline i numery pod jakie wysyłac te faksy. W końcu rozwiązałem umowę i więcej mnie na umowę już TP nie naciągnie.</description>
<author></author>
<newsID>67142</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 12:10:11 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Orange: Nie utrudniamy zrywania umów (aktualizacja)</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21308,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;macie sp.....ny system pisania komentarzy, nie pojawiają się pod artykułami</description>
<author></author>
<newsID>67141</newsID>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 12:08:47 CET</pubDate>
</item>
</channel>
</rss>