Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Nemo

    Czyli pojawił się pierwszy męczennik ruchu masowego łamania praw autorskich. Ups - znaczy się "wolnego dostępu do kultury". ;)

    14-05-2008, 19:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jaja

    Dla mnie to jedynie początek końca nieszyfrowanych sieci P2P. Mały kroczek w ewolucji sposobów komunikacji.

    14-05-2008, 19:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nowak

    Tyle mądrych słów, że niewiem pd której strony zacząć czytać

    14-05-2008, 20:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~fińczyk

    Tyle prawdy ;) jak zwykle gdy chodzi o podobne sprawy. Odcięty został jegomość w pracy (lokalnie zabrano mu dostęp do net'a)a nie cały urząd ;))))) ale cóż, to chyba standard, że w tego typu newsach (patrz wieści wytwórni) zawsze są "małe" nieścisłości ;))))))

    14-05-2008, 20:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hellypton

    Czyli widać, że nadszedł kres sieci p2p w obecnej postaci. Nie dlatego, że "ryja" czy "ciapa" je zablokują tylko wyczerpały się ich możliwości w obecnych realiach. Potrzeba czegoś nowego, bezpiecznego, pozbawionego fake'ów, trojanów spyware itp.
    Dziękujemy organizacjom antypirackim za inspirację rozwoju nowych sieci p2p :)

    14-05-2008, 23:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Krys
    m
    Użytkownik DI Krys (136)

    Zabawne bardzo te "prawa autorskie". Kiedyś normalne było, że się wymienia z kolegami i nie tylko muzyką, że się kopiuje od sąsiadów płyty i kasety itd... W świetle tego co teraz trąbią to wszystkie te osoby należało by odciąć... No właśnie od czego? Od prądu? A może magnetofony pozabierać? Największymi piratami na rynku są właśnie owe organizacje walczące z ludźmi bo "chronią prawa autorskie". Niedawno się któraś przyznała, że do twórców przesyłają "aż" 7% zysku.

    15-05-2008, 10:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy