Rozumiem to, że byłemu premierowi się nie podoba głosowanie przez internet. Nie rozumiem tylko po co obrażać innych ludzi, istnieją różne formy wypowiedzi niekoniecznie obraźliwych.
P. S.:
Jestem osobą niepełnosprawną i takie głosowanie jest dużym ułatwieniem dla mnie i mam nadzieję, że w końcu będzie możliwość głosowania internetowego.
Głupoty, chamstwa, braku szacunku dla podstawowych zasad ortografii i gramatyki w Internecie nie brakuje. Treści pornograficzne obok spamu przodują w zapełnianiu łączy. Jakkolwiek wg. zasad kultury europejskiej nie można stosować uogólnień na poważnych forach, mimo iż statystycznie można przyjąć, że są prawdziwe.
Podejrzewam, że nawet jakby wprowadzili możliwość głosowania to i tak wymagało by to jeszcze większej fatygi niż pójście do urny. Na pewno trzeba by odstać swoje w urzędzie i wypełnić pięćdziesiąt papierków żeby móc się zalogować w takim systemie do głosowania. Do tego na pewno pobrali by z kieszeni stosowne opłaty.
Były premier myśli że może sobie bezkarnie obrażać największą społeczność w Polsce... Ja myślę że jeszcze chwilę i mu to bokiem wyjdzie... Nie dość że za swojej kadencji chciał z Polski zrobić Państwo policyjne to jeszcze teraz coraz bardziej się pogrążą... Chociaż faktycznie czasem lubię sobie wypić piwko przed kompem nie uważam żebym był mało inteligentny... Przynajmniej nie jestem dwulicowym kombinatorem... Dla mnie to on może zrezygnować w ogóle ze sceny politycznej i się pocałować w PiS-ie jak tylko da radę...
Ależ mnie zdenerwował... WRRRRR
To jest człowiek. Tym wszystkim podlizuje się do moherów i Rydzyka, którymi jeszcze łatwiej manipulować... kto łatwiej da się manipulowac ... głupia babcia, która wysyła rentę na radio czy internauta, który ma jednak jakiekolwiek zdanie i pojęcie o DZISIEJSZYM świecie.
Genialne podsumowanie. Lepiej by było gdyby (nie)wielki kaczo wypowiadał się na jarmarku, tam nikt nie śmiał by się z niego.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.