Tak, trafią ich. Tylko czy zauważą, że strzelają z armat do ludzi, którzy mogą się już obyć bez wielkich wytwórni? Jeśli nie zmieni się model dystrybucji dóbr kultury w świecie, to będzie z gigantami kiepsko. Do ilu osób dotarł Jożin? I to obyło się bez wytwórni, akcji promocyjnej, szczekania w mediach na "piratów" i łapanek w akademikach? Właśnie. To daje do myślenia, ale niestety nie wszystkim...

Nie zatopią :) Ich serwery są rozproszone po całym necie i nawet admini nie wiedzią gdzie są wszystkie. Takie www w technologi p2p.

„Linii najmniejszego oporu”, a nie żadnej „najmniejszej linii oporu”.
Czy sąd przypadkiem nie złamał prawa telekomunikacyjnego...?
Operator telekomunikacyjny ma obowiązek zapewnić łączność z każdym zakończeniem sieci. Nie może dyskryminować "z tym łaczymy, z tym nie". To jest wymóg ustawowy i sąd chyba nie ma mocy prawnej go anulować...

Ciekawa sprawa z ta nazwa seriwisu.. The Jesper Bay, pozdrowienia Jesper ;-)
Co do ilosci odwiedzin z terenu Danii, to ze jest ich wiecej nie znaczy ze nagle bedzie wiecej aktywnych peerow w sieci torrent :-)
gdyby koncerny multimedialne myślały to zamiast wydawać kasę na nieskuteczne działania Organizacji Grabienia Użytkowników wykupiły wszelkie dostępne trackery i narobiły takiego bajzlu, że wielu ludziom odechciałoby się używać torrentów. Ale nie oni muszą zaprząc cały aparat prawny i państwowy aby upolować muchę. Korporacjonistyczny-komunizm.
Duńczycy na nosie zagrali
antypirackiej centrali
która co pirata przymknie
ten się jej zaraz wymknie
-------------------------
Kiedyś nadejdzie czas złoty
skończą się Policji naloty
przestaną nas gnębić ich hakerzy
i nikt już nas nie namierzy
Nie będzie sądowych wyroków
konfiskat PC-tów i notebooków
wytwórnie poskromią swe żądze
a artyści zarobią pieniądze


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.