zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Czwartek, 4 grudnia 2008

Komentarze

do: RIAA chce zabrać artystom i dać wytwórniom

Dodaj nowy

HTML zablokowany

można używać prostych znaczników BBCode

pola oznaczone * są wymagane

Dostępne znaczniki:

[b] pogrubienie [/b]
[i] pochylenie [/i]
[u] podkreślenie [/u]
[url]http://www.di.com.pl[/url]
[url=DI]http://www.di.com.pl[/url]


W odpowiedzi dla:
~SDR (#58493)
Powiadom mnie gdy ktoś odpowie  
Aby otrzymać powiadomienie, musisz podać adres email
Odpowiedz na proste pytanie *:
Ile jest 10 dzielone na dwa?

Zarejestruj się! - nie będziesz musiał się podpisywać i wpisywać odpowiedzi!

Najnowsze komentarze
  • ~@ureliusz

    no bez jaj - sformułowanie - "ciężka praca artystów" jest sprzeczne samo w sobie

    08-02-2008, 09:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hate

    bardzo dobrze, wiecej artystow zacznie pomijac globalnych wydawcow...

    08-02-2008, 03:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • matips
    m
    Użytkownik DI matips (72)

    "Jego przedstawiciele uważają, że w przypadku muzyki sprzedawanej online stawka dla autora powinna wynosić 4%."

    Chyba na odwrót... Jakim dennym prawem wytwórnia inkasuje 96%? Nie ponosi praktyczne ryzyka związanego ze sprzedażą online - koszt wykonania kopii jest bardzo niski (a umożliwienie kupna - śladowy). Więc za co? Przecież to czyste złodziejstwo...

    Po drugie, a co kogo obchodzi, że archaiczny model sprzedaży nie przynosi zysków? To ich problem, czemu mają płacić za to autorzy?

    Po trzecie, @kornislaw ma rację, to są prawa pośrednika. Zasadniczy błąd tej ustawy, to możliwość zrzeknięcia się praw TWÓRCY do swojego dzieła i przekazania ich jakiejś korporacji. Wytwórnia mogłaby sobie kupić prawo do nagrania utworu, ale AUTOR nie straciłby możliwości opublikowania go tydzień później w sieci, lub sprzedania komuś innemu.

    06-02-2008, 22:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~www.wolnakultura.org

    wolnakultura dot org

    06-02-2008, 19:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • kornislaw
    m
    Użytkownik DI kornislaw (9)

    Wciąż zbyt mało ludzi zdaje sobie sprawę, że "prawa autorskie" powstały dzięki pośrednikom i dla pośredników. Polskie tłumaczenie słowa copyright jest bardzo nietrafione i szkodliwe, to nie prawa, jakie mają autorzy (twórcy), a tylko pośrednicy. To nic więcej niż wykupione (a najczęściej przez rozkręconą machinę koncernów - wyłudzone) prawo do kopiowania. Niemal zawsze na wyłączność.

    Niedawno mogliśmy na DI przeczytać, że Paulo Coelho udostępnia wszystkie swoje książki w sieci z wyjątkiem oryginałów w jego ojczystym języku - do tych nie ma praw autorskich. Więc na czym polega autorskość tych praw?

    Poszukajcie w sieci artykułu "Zapowiedź świata Post-Copyright". I podzielcie się tą wiedzą ze swoimi znajomymi. Osiągniemy masę krytyczną szybciej niż się taka RIAA spodziewa.

    06-02-2008, 19:03

    Odpowiedz
    odpowiedz

Copyright © 1998-2008 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com