>Piraci muszą liczyć się z wyrokiem od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, a także zapłatą odszkodowania w wysokości od kilku do kilkunastu tysięcy złotych
Czy tak jest naprawdę? Za użytkowanie nielegalnego windowsa można iść do kryminału, albo dostać kilka tyśięcy złotych kary?
Mnie to akurat nie rusza, bo nie używam windowsa, ale takie kary to przesada.
Potrzebujecie tego programu:
http://www.securstar.com/produ cts_drivecryptpp.php
i wtedy wszystkich mozecie miec w ... glebokim powazaniu :-D. Program jest skuteczny, sprwadzony w bojach z KMP w Zielonej Gorze. Szyfruje 256 bitowym kluczem caly dysk twardy, haslo trzeba podac jeszcze przed startem windowsa.
DriveCrypt Plus Pack
Encrypts the whole operating system
(do znalezienia w P2P ;-)
Chcecie wiedzieć dla czego? Wg, publikacji http://di24.(...)go_o_wla manie_na_strone_policji.html ktos z Jastrzebia włamał się na stronę Policji - odwet robią ;)

zdzichu - możesz sobie zakodować dysk jak tylko chcesz, gdy wchodzi prokurator z nakazem musisz udostępnić wszystko co masz na dysku, albo Cię oskarżą o utrudnianie śledztwa. Na to też jest paragraf, nie jestem prawnikiem, więc nie podam autorytatywnie co gorsze jedno, czy drugie... Ja nie mam kodowania, natomiast mam na moich kompach Gentoo, niech sobie ogląda kto chce może się czegoś nauczy..:)
nadal w tym wszystkim czegoś nie rozumiem. zabierają kompy (całe jednostki - tak rozumiem) do "ekspertyzy" (jak zwał tak zwał), a nie powinni (jak już) brać samych dysków? sorry bardzo, ale w karcie graficznej, albo w radiatorze nie instaluje się windowsa a tym bardziej nie trzyma mp3 lub filmów. znając złodziejski proceder w naszym kraju bał bym się oddać policji mojego kompa (powiedzmy, że nówka sztuka niedawno kupowana i trochę kasy poszło w to) potem niech jakiś cyc mi podmieni dysk lub grafike na inną i co? pewnie będzie, że nie mam dowodów itp. troche to tak nie bardzo. chciałem tak tylko się dowiedzieć, bo na szczęście Linux u mnie na dysku gości :) więc mam to wszystko głęboko bardzo, ale jak zwykle znajomi będą się pytali. pozdrawiam.

Sprzęt, który zabierają powinien być dokładnie opisany. Jak rekwirują samochód, to nie zostawiają pokwitowania na "samochód osobowy" tylko na konkretny model...
To co zabierają to zależy, można wnioskować o zabezpieczenie samego dysku. Już się parę razy przejechali i podczas nalotów na firmy zabierają tylko dyski (żeby w razie czego nie płacić odszkodowań)
Co do akcji, to nie zemsta tylko wpadł lokalny "pirat", niestety sprzedawał nie tylko soft ale i sprzęt i teraz lecą po jego klientach na ślepo. Mały miękki nie ma nic z tym wspólnego. Wpadł też jeden serwer FTP i część adresów wyciągnęli z logów. I żeby jeszcze uzupełnić informacje, bo chaos artykułów sponsorowanych przytłacza. Nikt nie wystawi nakazu przeszukania na podstawie doniesienia z małego miękkiego. Wszystko jest efektem wpadki "dystrybutora" lewizny przy innej okazji.
Co do szyfrowania dysków - metoda skuteczna. Trzeba w razie czego oświadczyć, że nie pamięta się hasła. Niech łamią ;)
Co do szyfrowania:
W Polsce przepisy nie sa tak restrykcyjne jak w Wielkiej Brytanii. Masz racje, jesli wystapia o podanie hasla/odkodowanie dysku to masz obowiazek to zrobic (ale musza wystapic, to tez wymaga czasu i papierkowej roboty - a w takim wypadku, komu sie bedzie chcialo). Co wiecej w pewnych okolicznosciach, mozna wykazac, ze nie ma sie takiego klucza (mozliwosci jest kilka).
Za utrudnianie sledztwa jest paragraf, ale to tez trzeba udowodnic.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
| 18:04 | SD PRETEC 2GB po sformatowaniu 979MB... |
| 17:42 | problem z drukarką Brother MFC 9060... |
| 13:52 | Instalacja Windowsa XP na laptopie... |
| 11:43 | mury... |
| 07:30 | Problem Z Opera... |
| 00:58 | Przemoc w rodzinie.... |
| 20:26 | sterowniki do toshiba... |
| 20:24 | blueconnect... |
| 20:22 | sprzedałam samochód - nowy własciciel... |
| 20:13 | Probelm do doboru ...... |