Jak to właściwie jest? Czy policja ma prawo zabrać mój pc i przeczesać zawartość twardego dysku? Przecież tam są moje prywatne sprawy i informacje, historia rozmów ze znajomymi (o ogodzie, dupie maryni, czy ważnych rozmowach, o których nikt inny nie powinien wiedzieć).
Dodam tak: windowsa nie używam, ale moja siostra lubi czasem nielegalnie ściągnąć trochę muzy na własny użytek. Beż żadnego udostępniania, bo bez p2p. Leżę i kwiczę w takiej sytuacji?
Naprawdę mam gdzieś wiele rzeczy, ale nie podoba mi się, że ktoś będzie mógł przeczesać mój dysk i przeczytać moje prywatne informacje.
yaro: nie linuksiarze tylko windowsiarze. Użytkownicy GNU nie potrzebują chować kompów do piwnicy :-)
test: Szyfruj partycję, rób backupy i chowaj je do piwnicy. Jak policja spyta Cię o hasło do deszyfrowania systemu plików, powiesz że zapomniałeś (te mp3 to sam zripowałem z oryginalnych płyt CD, tylko pożyczyłem te płyty komuś i już nie pamiętam komu. Albo wyrzuciłem na śmietnik, bo mi się połamały.)

Komputer mogą zabrać i zabierają jako dowód w sprawie. To normalna procedura, taka sama jak w przypadku przemytu (zabierają np. samochód). yaro: nie czuję się biednym spanikowanym linuksiarzem, natomiast chcę mieć legalne oprogramowanie, a nie bardzo mam ochotę płacić za coś, z czego często nie korzystam...
wy się śmiejcie ale od dwóch dni rzeczywiście w mieście jest psychoza... policja nie udziela żadnych informacji, sprawdzane są sieci komputerowe.. sam mam znajomego któremu skonfiskowali kompa i to na samym początku akcji (brak legalnej windy, offica + filmy i mp3)... niepotwierdzone informacje na dzień dzisiejszy mowią o zabezpieczonych 94 jednostkach komputerowych, przecież praktycznie gdzie nie wejdą to każdy ma jakąś mptrójkę... teraz rozpoczynają się masowe przesłuchania... dopiero wczoraj twardziela wkręciłem na nowo do kompa... ech...
Ja mam tylko legalnego inaczej Windowsa i MSOffice. Oczywiście zdarzy się też kilka filmów, ale nie rozprowadzam ich i w większości jest to taka chałtura, że nie poszedłbym na to do kina.
Z MSO korzystam tylko na potrzeby uczelni wyraźnie preferującej rozwiązania Microsoftu, oraz na ksera, gdzie ciężko znaleźć komputer z czymś innym niż MSO i Win. Nie będę specjalnie kupował MSO dla uczelni i ksera.
Może OOo 2.x lepiej konwertuje do formatów MSO w porównaniu z OOo1.x, a że MS nie udostępnia specyfikacji, to mimo wszystko lepiej lepiej nie ryzykować, bo można zostać niemile zaskoczonym.
Uczelnia teoretycznie podpisała umowę z MS i mnie, jako studentowi powinno przysługiwać prawo do części legalnego oprogramowania MS na czas studiów, a że uczelnia obesrała akcję informacyjną to i ja obesrywam ten program, tym bardziej, że został mi tylko rok studiów. Pozdrawiam GWSH w Katowicach, zwłaszcza dziekanat.
użytkownicy linuksa też powinni się obawiać. co z tego, że zamiast m$ windows mam linuksa, a zamiast m$ office mam openoffice skoro na dysku leży ok 40 gb nielegalnej muzyki i 10 gb filmów (i jeszcze trochę na płytach). przecież oni nie tylko oprogramowanie sprawdzają...
BRAWO DLA POLSKIEJ POLICJI!
No coz, dalej bedziemy sie bac chodzic noca i wieczorami po ulicach, ale za to nasi genialni policemani zadbaja o to, aby bardzo groznym nastoletnim terrorystom pozabierano straszne narzedzia zbrodni (komputery) na ktorych sa makabryczne dowody zbrodni (windows, office, mp3, filmy)...
I pomyslec ze chcialem zostac policjantem...

Już wtedy gdy nalecieli dałem info do stronki o nalocie - a tu dopiero po 2 dniach napisaliście. heh żałosne. Zassali informacje z Echa dnia i się cieszą.
Ludzie, nie dajcie sie zastraszyc! Pamietajcie, ze wg polskiego prawa mozecie miec tyle mp3 i filmow na komputrze ile tylko chcecie. Mozecie je tez kopiowac dla znajomych i rodziny oraz nagrywac na plytki. Nie musicie miec zakupionych legalnych kopii tychze filmow. Nie mozecie tylko: sprzedawac ich i udostepniac (np. w programach p2p). To wszystko jest naprawde legalne w Polsce mimo bzdur, ktore glosza firmy fonograficzne. Przeczytajcie ustawe o prawie autorskim. I to prokuratura musi wam udowodnic, ze udostepnialiscie te pliki. A to naprawde trudno zrobic. Byle kawalek loga albo fakt, ze macie zainstalowany DC++ nie wystarczy.
To co napisalem aboslutnie nie dotyczy oprogramowania - tego nie wolno posiadac w nielegalnych kopiach ani na kompie ani na krazkach.
ciekawe jak chca udowodnic ze ktos X udostepnia X plik jesli Bittorent i e-mule 0,47c (ostatnie versje) p2p uzywaja trybu szyfrowania polaczen i wysylania pakietow to jak czytac czyjac korespodencje zaszyfrowana po przez pgp z kluczem asymetrycznym a my go nie posiadamy zeby odczytac wiadomosc :)

![]() | ![]() |
|
| ![]() |
| 18:04 | SD PRETEC 2GB po sformatowaniu 979MB... |
| 17:42 | problem z drukarką Brother MFC 9060... |
| 13:52 | Instalacja Windowsa XP na laptopie... |
| 11:43 | mury... |
| 07:30 | Problem Z Opera... |
| 00:58 | Przemoc w rodzinie.... |
| 20:26 | sterowniki do toshiba... |
| 20:24 | blueconnect... |
| 20:22 | sprzedałam samochód - nowy własciciel... |
| 20:13 | Probelm do doboru ...... |