zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Poniedziałek, 1 grudnia 2008

Komentarze

do: Linuksowa witryna Microsoftu niezbyt lubiana

Dodaj nowy

HTML zablokowany

można używać prostych znaczników BBCode

pola oznaczone * są wymagane

Dostępne znaczniki:

[b] pogrubienie [/b]
[i] pochylenie [/i]
[u] podkreślenie [/u]
[url]http://www.di.com.pl[/url]
[url=DI]http://www.di.com.pl[/url]


Powiadom mnie gdy ktoś odpowie  
Aby otrzymać powiadomienie, musisz podać adres email
Odpowiedz na proste pytanie *:
Ile jest osiem dzielone na 1?

Zarejestruj się! - nie będziesz musiał się podpisywać i wpisywać odpowiedzi!

Najnowsze komentarze
  • ~anonim

    Co do sandmaila, to nie moja wina, że microsoft dopiero uczy się open source. Tak mi powiedział Bill Hilf, myślałem, że chodzi mu o sendmaila, jednak po chwili wyjawił mi w tajemnicy że microsoft od 15-tu lat pracuje nad rewolucyjnym systemem poczty, systemem tak genialnym że strach się bać. System ten będzie dostępny lada-rok, lub lada-dwa-lata. Miałem nikomu nie mówić ale już trudno.

    Niestety chwilę potem roniąc krokodyle łzy Bill wyznał, że wszystkie nowości i ficzersy na bierząco kradła Jenna Jameson będąca zakonspirowanym członkiem FSF zatrudnionym na stanowisku sprzątaczki. Dlatego sandmail ma przypominać w dużym stopniu "pewne oprogramowanie komunistycznego wydawy, o zaniżonej jakości, będące kopią rozwiązań przodownika innowacji, zdobywcy nagrody "business fair play" - czyli oczywiście microsoftu (?!?)".

    Spotkanie ze starym kumplem Billem przy piwku nie odbyło się też bez pozytywnych akcentów. Na koniec mój przyjaciel uśmiechnął się dyskretnie i sciszając głos powiedział, że odpowiednie wnioski patentowe są w przygotowaniu a nawet jeśli przejdzie tylko połowa to i tak sztab niezależnych ekspertów przygotuje kejs studis z których wyniknie że używając sandmaila można zaoszczędzić 30 milionów dolarów*

    *na pozwie o łamanie prawa patentowego

    10-04-2006, 20:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aXimo

    I oby tak dalej
    Niech ta witryna ma jak najmniejsze powodzenie, aż do zamknięcia ;)
    microsoft nie powinien pchać swoich brudnych łap w Linuxy!

    10-04-2006, 20:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • SBKch
    m
    Użytkownik DI SBKch (763)

    hehe "sandmail" ?
    A sprawę Microsoftu zostawię tym razem bez komentarza - uważam że każdy co inteligentniejszy człowiek sam potrafi wyciągnąć wnioski z przeszłości i zastanowić się jak może wyglądać przyszłość :|

    10-04-2006, 18:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • r-mi
    m
    Użytkownik DI r-mi (316)

    Widać ludzie z microsoftu zrozumieli problem open source - nie można go wykupić, ukraść i umieścić kopii w swoim zamkniętym kodzie bo tego zabrania licencja.

    Firma, która soft tworzy wykorzystując pirackie, crackowane oprogramowanie i nielegalny kod, ma sprawy o zrywanie umów z partnerami, kradzieże rozwiązań które były wynikiem współpracy - chce "nawiązywać dialog". To tak samo jakby szef mafii zaprosił właściciela nowo otwartej restauracji na przyjacielską, biznesową pogawędkę przy kawie :D

    Według mnie jedyne co może z tego wyniknąć to próba podstępnego unieważnienia licencji *GPL. Takie działania już były (choć nie z ich strony). Niestety dla giganta próby takie kończyły się zawsze niepowodzeniem, jednak może microsoft zrozumiał że zamiast ładować dziesiątki milionów dolarów w firmy krzaki takie jak SCO można się pobawić trochę w open source a potem prawnicy zobaczą co z tego opłaci się z****ać, co zamknąć a co zdelegalizować ;)

    Dewizą strony powinno być "ślijcie nam swoje rozwiązania na maila... my zobaczymy co się uda opatentować". Mogą z tym spadać na drzewo.

    Microsoft powinien teraz opatentować nie tylko nazwę ale też używanie portu 25 ;) Poza tym pewnie zaraz usłyszymy że dialog dialogiem, ale sandmail łamie prawa autorskie MS :E

    10-04-2006, 14:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Houston

    tez trzeba pamietac ze M$ w swoim zyciorysie konkurencje potrafil "likwidowac" niestety to co chcial to potrafil zdobyc "zrodla softu" potem go blokowac w swoim produkcie wmawiajac ze to producent konkurencyjny jest za to winny a nie M$
    niestety to prawda co pisal przedmowca M$ teraz do Visty winszgrozy kopiuje wszystkie rozwiazania z otwartych kodow !! IIS 7.0 w Vista bedzie to indentyczny co apache w Linuxie z versjii 2.0 :)
    IE 7.0 hmm to prawie jak FF 1,5 tylko z inna "nalepka"
    ciekawe M$ wymaga od formatu *.odt ISO certyfikatu a sam nie potrafi poprawnie zaimplementrwac *.doc tez powinien swoje formaty wydac do certyfikacji ISO pewnie by zbladl M$ jak by sie okazalo ze jego format nienadaje sie na certyfikat tego typu :)
    niestety ... zeby M$ dal dokladniejsze szczegoly na temat doc to konkurencja niemialaby problemow z otwarciem ale co wymagac od M$ jak sam ma problemy z zachowanie zgodnosci wstecz

    10-04-2006, 13:13

    Odpowiedz
    odpowiedz

Copyright © 1998-2008 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com